Spacer śladami jej dzieciństwa
Z pomocą jej rodziców zaplanuj spacer po okolicy, w której dorastała: szkoła, podwórko, sklepik z lodami. Na koniec poproś, żeby stanęła w miejscu ze starego zdjęcia, i zrób to samo ujęcie jeszcze raz.
Liskove › Pomysły na prezent › Prezent-przeżycie
55 pomysłów na prezent-przeżycie dla drugiej osoby albo dla Was razem: od warsztatów i wieczorów w nowych miejscach po krótkie wyjazdy. Rzeczy z czasem powszednieją, a wspólne wspomnienie zostaje i wraca w rozmowach jeszcze po latach.
Spacer śladami jej dzieciństwa
Z pomocą jej rodziców zaplanuj spacer po okolicy, w której dorastała: szkoła, podwórko, sklepik z lodami. Na koniec poproś, żeby stanęła w miejscu ze starego zdjęcia, i zrób to samo ujęcie jeszcze raz.Pasuje: 55 pomysłów
Coś z tej listy ucieszyłoby Ciebie? Zaznacz „Chcę to dostać” przy kilku pomysłach i wyślij drugiej osobie podpowiedź.
Dla dziewczyny albo żony.
Z pomocą jej rodziców zaplanuj spacer po okolicy, w której dorastała: szkoła, podwórko, sklepik z lodami. Na koniec poproś, żeby stanęła w miejscu ze starego zdjęcia, i zrób to samo ujęcie jeszcze raz.
Zarezerwuj jej pokój z wanną w pobliskim hotelu, z późnym wymeldowaniem, a do torby włóż książkę, na którą od dawna nie ma czasu. Ty zostajesz z całym domem na głowie, ona z ciszą.
Zapisz ją i jej najlepszą przyjaciółkę na warsztaty perfumiarskie, gdzie każda skomponuje własny zapach od zera. Ty je zawozisz i odbierasz, a potem słuchasz całej opowieści.
Dorosłe córki rzadko mają dobre zdjęcia z mamą, więc zarezerwuj jej i jej mamie sesję u fotografa, w parku albo w rodzinnym domu. Zamów od razu dwie odbitki w ramkach, po jednej dla każdej.
Jeśli śpiewa przy gotowaniu, zarezerwuj jej godzinę w studiu nagrań z realizatorem dźwięku, który pomoże jej nagrać ulubioną piosenkę. Poproś o kopię dla siebie i puszczaj ją z dumą w samochodzie.
Zabierz ją na pokaz w planetarium, a po nim wyjedźcie za miasto z kocem i termosem gorącej herbaty, żeby odszukać na prawdziwym niebie gwiazdozbiory spod kopuły. Najlepiej w bezchmurną noc bez księżyca.
Jazda konna, łyżwiarstwo figurowe albo gra na pianinie: przypomnij sobie, o czym marzyła jako dziewczynka, i zarezerwuj jej pierwszą lekcję z instruktorem. Kibicuj z boku i rób zdjęcia.
Umów się z nią na popołudnie w jej ulubionej księgarni albo antykwariacie i zapowiedz, że płacisz za trzy książki, które wybierze. Nosisz koszyk, nie poganiasz, a na koniec idziecie na ciasto.
Sprawdź, czy zespół, którego słuchała w liceum, gra jeszcze koncerty, i kup dwa bilety. Przed wyjściem naucz się tekstu ich największego przeboju, żeby śpiewać z nią na całe gardło.
Jeśli ciągle wysyła Ci filmiki z alpakami, zarezerwuj spacer na farmie, gdzie każde z Was poprowadzi własną alpakę. Zdjęcie z tego dnia ustaw potem jako tapetę w telefonie.
Wystawa malarza, którego plakat wisiał kiedyś w jej pokoju, to dobry plan na zwykłą sobotę. Przy jego obrazach poproś, żeby opowiedziała, jaka była w czasach tamtego plakatu.
Trzy miejsca na koncercie kolęd: dla niej, dla jej babci i dla Ciebie. Odbierz babcię z domu, a po koncercie zabierz je na gorącą czekoladę.
Warsztaty malowania bombek w manufakturze, na których ona maluje jedną dla Ciebie, a Ty jedną dla niej. Twoja pewnie wyjdzie krzywo i właśnie ją będzie potem pokazywać wszystkim gościom.
Kup bilety do opery albo filharmonii, żeby sukienka, która od dawna czeka w szafie, wreszcie miała swoją okazję. Ty też się wystrój i podaj jej ramię już w drzwiach.
Na 8 marca kup bilety na koncert, spektakl albo wystawę artystki, którą ona naprawdę lubi. Do biletów dołącz kartkę o tym, co w tej artystce przypomina Ci właśnie ją.
Dla chłopaka albo męża.
Dwa bilety na mecz jego drużyny, a wcześniej po kryjomu naucz się dwóch przyśpiewek kibiców. Jego mina, kiedy zaczniesz śpiewać razem z trybuną, jest warta więcej niż sam wynik.
Warsztaty kowalskie, na których pod okiem kowala własnoręcznie wykuwa coś z gorącego żelaza. Poproś, żeby to był podwójny wieszak do przedpokoju: jeden hak na jego kurtkę, drugi na Twoją.
Odtwórz w domu wieczór z jego dzieciństwa: dobranocka, którą wtedy oglądał, koc na podłodze i przysmaki z tamtych lat. Szczegóły wyciągnij po cichu od jego mamy albo rodzeństwa.
Bilety do muzeum kolejnictwa, lotnictwa albo techniki, jeśli takie miejsca sprawiają, że znów ma dziesięć lat. Umówcie się, że to on oprowadza, a Ty zadajesz wszystkie pytania, nawet te najprostsze.
Wyścig na torze gokartowym, tylko on i Ty, z prawdziwym pomiarem czasu. Kto przegra, ten robi niedzielne śniadanie, a za miesiąc należy się rewanż.
Bilety na koncert, na którym orkiestra gra muzykę z gier albo filmów, przy których dorastał. Wreszcie zrozumiesz, co on nuci pod nosem przy zmywaniu.
Opłać mu start w biegu tam, gdzie zawsze chciał pobiec, na dystansie, który go kusi. Na mecie czekaj z ręcznie malowanym transparentem i hasłem, przy którym tylko on parsknie śmiechem.
Podaruj mu popołudnie, w którym uczy Cię swojej pasji: wędkowania, szachów, gry, w którą gra od lat, albo pieczenia chleba. Słuchaj z ciekawością i dopytuj, nawet jeśli to zupełnie nie Twoja bajka.
Kurs baristyczny, na którym nauczy się parzyć espresso i rysować wzory na mlecznej piance. Od tej pory niedzielna kawa dla Ciebie, z sercem na wierzchu, to jego słodki obowiązek.
Poranny spacer ornitologiczny z przewodnikiem, jeśli lubi przyrodę i ciszę. Ty zabierasz termos i mały zeszyt, w którym zaczniecie wspólną listę wypatrzonych ptaków.
Lot w tunelu aerodynamicznym z instruktorem, jeśli od dziecka marzy o lataniu, ale nie chce skakać z samolotu. Kup lot także dla siebie, a wieczorem obejrzyjcie nagrania i porównajcie miny.
Wejściówki na ściankę boulderową i zajęcia dla początkujących, jeśli od dawna mówi, że chciałby spróbować. Na koniec wybierzcie sobie nawzajem po jednej trasie i nie odpuszczajcie, dopóki ich nie przejdziecie.
Wieczór w teatrze improwizacji, gdzie aktorzy zwykle proszą widownię o hasła. Rzuć słowo z domowych żartów i patrz, jak on próbuje nie wybuchnąć śmiechem na całą salę.
Próbne nurkowanie z instruktorem na basenie, jeśli zawsze go ciekawiło, jak to jest oddychać pod wodą. Po wszystkim owiń go ręcznikiem i zacznijcie planować wyjazd nad ciepłe morze, gdzie zanurkujecie razem.
Bez względu na to, kto dostaje prezent.
Bilety na spektakl według książki, do której druga osoba wraca od lat, a w przerwie rozmowa o tym, czy aktorzy trafili w to, co jest między wierszami.
Umów drugą osobę na masaż w piątek po wyjątkowo trudnym tygodniu, odbierz spod gabinetu i zawieź prosto do domu, gdzie czeka już ciepła kolacja i koc na kanapie.
Pakiet lekcji z lektorem języka kraju, o którym druga osoba marzy od lat, a w kopercie Twoja ściągawka z dziesięcioma słowami, których uczysz się równolegle.
Dla pary na odległość: wydrukowany bilet na pociąg do Twojego miasta w kopercie z rozpisanym weekendem, od kawy na dworcu po ostatni spacer przed powrotem.
Sesja portretowa u fotografa dla kogoś, kto zawsze robi zdjęcia innym i znika z każdego albumu, a do tego jedno wybrane przez Ciebie ujęcie w ramce.
Jeśli druga osoba od lat ogląda mecze tylko w telewizji, kup dwa bilety na zwiedzanie stadionu z przewodnikiem. Na koniec zróbcie sobie wspólne zdjęcie na pustych trybunach, z widokiem znanym z transmisji.
Miejsce na warsztatach pisania dla kogoś, kto od lat pisze do szuflady, i obietnica, że każdy nowy tekst trafi najpierw do Ciebie, a Ty przeczytasz go z uwagą.
Kup bilet komuś z najbliższych przyjaciół drugiej osoby, kto mieszka daleko, i ustal po cichu przyjazd na urodziny, tak żeby prezent sam zadzwonił do drzwi.
Wynajmij na wieczór małą salę w kinie studyjnym na seans ulubionego filmu drugiej osoby, tego oglądanego już kilkanaście razy na laptopie, tym razem na dużym ekranie.
Godzina w wynajętej sali prób z perkusją dla kogoś, kto wybija rytm palcami na kierownicy, stole i kolanie, a Ty siedzisz w kącie jako cała publiczność.
Opłać z góry miesiąc zajęć, na które druga osoba i tak chodzi, od jogi po salsę, i podaruj potwierdzenie z dopiskiem „ten miesiąc stawiam ja”.
Nadaj paczkę z tymi samymi przekąskami, świeczką i przepisem, które masz u siebie, i umówcie się na wieczór przez kamerkę. Gotujecie to samo danie, a film włączacie na „trzy, dwa, jeden”.
Pod choinkę włóż kopertę z bonem ważnym co roku w dniu pierwszego porządnego śniegu: rzucacie wszystko, bierzecie sanki i idziecie na najbliższą górkę. Potem gorące kakao i ciepłe skarpety prosto z kaloryfera.
Zarezerwuj dwie noce w górach albo nad jeziorem na dni między świętami a sylwestrem, kiedy czas płynie wolniej. Pod choinką zostaw tylko mapę z zaznaczonym miejscem i datą wyjazdu.
Na mikołajki zamiast słodyczy wsuń do buta dwa bilety na lodowisko i kartkę z obietnicą: „trzymam Cię za rękę tak długo, jak będzie trzeba”. Potem gorąca czekolada na ławce przy tafli.
Podaruj na walentynki karnet na lekcje tańca dla par i dopisz na kopercie tytuł piosenki z początków Waszego związku. Na ostatnich zajęciach poproście instruktora o prosty układ właśnie do tego utworu.
Coś, z czego ucieszycie się razem.
Zarezerwuj weekend w domku z dala od miasta i zawczasu załatw wszystko inne, od opieki nad dziećmi albo psem po zakupy na cały pobyt. Druga osoba dostaje tylko kartkę: „spakuj torbę na piątek”.
Zapiszcie się na warsztaty z koła garncarskiego i utoczcie razem jedną miskę, która potem zostanie na stole na niedzielne owoce, z odciskami Waszych palców na brzegu.
W sierpniową noc, kiedy spadają Perseidy, wyjedźcie z dala od miejskich świateł z kocem i termosem, a przy każdej spadającej gwieździe wypowiadajcie na zmianę życzenia na głos.
Fotograf, który robi Wam zdjęcia nie w studiu, tylko tam, gdzie naprawdę bywacie: na ławce pod blokiem, w ulubionej kawiarni, na trasie niedzielnego spaceru, a potem jedno zdjęcie w dużej ramie w przedpokoju.
Wspólny kurs kuchni, z której najczęściej zamawiacie jedzenie do domu, żeby to jedno danie, bez którego nie wyobrażacie sobie piątku, wreszcie wyszło spod Waszych rąk.
Spływ dwuosobowym kajakiem po spokojnej rzece, w kamizelkach, z jedną zasadą: kto siedzi z tyłu, steruje, a kto z przodu, wybiera miejsce na postój z kanapkami.
Zwiedzanie Waszego miasta z przewodnikiem, takie, na które chodzą przyjezdni, a Wy nigdy, bo przecież wszystko tu znacie, i na koniec obiad tam, gdzie jadają miejscowi.
Wypisz na karteczkach nazwy kilku miasteczek, do których dojedziecie pociągiem regionalnym w godzinę lub dwie, wylosujcie jedno przy śniadaniu i jedźcie bez planu, a wróćcie z pocztówką i jedną dobrą historią.
Wspólna godzina w pokoju zagadek, a po wyjściu, bez względu na wynik, jedna zasada przy kolacji: każde z Was mówi, co drugie zrobiło najsprytniej.
W najszarszy styczniowy weekend wybierzcie się do palmiarni, zdejmijcie zimowe kurtki i pospacerujcie wśród palm w ciepłym, wilgotnym powietrzu, a potem przy gorącej czekoladzie zaplanujcie wspólne lato.
To prezent, którym jest wydarzenie, a nie przedmiot: warsztaty, wspólny wyjazd, kolacja w nowym miejscu albo lekcja czegoś, czego druga osoba chce się nauczyć. Zamiast pudełka wręczasz zaproszenie, a prawdziwy prezent dzieje się później.
Często tak, zwłaszcza gdy druga osoba ma już wszystko, czego potrzebuje. Wspólne przeżycie daje też tematy do rozmów i wspomnienia na lata, ale jeśli ktoś lubi rzeczy, które może wziąć do ręki, połącz jedno z drugim: przeżycie i drobną pamiątkę z niego.
Sprawdza się jedno i drugie. Wspólne przeżycie zbliża i daje wspomnienia, a przeżycie solo, na przykład kurs albo dzień tylko dla siebie, pokazuje, że szanujesz pasje i potrzeby drugiej osoby.

W Liskove na każdy dzień czeka pytanie, gra i mały rytuał dla Was. Jedno Premium działa u Ciebie i u bliskiej osoby (2 za 1).