Tomik z Twoimi podkreśleniami
Tomik jego ulubionego poety albo poetki, w którym ołówkiem podkreślasz wersy, przy których myślisz o nim, i dopisujesz na marginesie parę słów od siebie. Te ślady będzie odkrywał przez kolejne wieczory.
Liskove › Pomysły na prezent › Prezent dla chłopaka
92 pomysły na prezent dla chłopaka: drobiazgi bez okazji, rzeczy na lata, wspólne przeżycia i prezenty zrobione własnoręcznie. Na urodziny, imieniny, Dzień Chłopaka i święta. Mniej przypadkowych gadżetów, więcej pomysłów, po których widać, że go znasz.
Na okazję
Tomik z Twoimi podkreśleniami
Tomik jego ulubionego poety albo poetki, w którym ołówkiem podkreślasz wersy, przy których myślisz o nim, i dopisujesz na marginesie parę słów od siebie. Te ślady będzie odkrywał przez kolejne wieczory.Pasuje: 92 pomysły
Coś z tej listy ucieszyłoby Ciebie? Zaznacz „Chcę to dostać” przy kilku pomysłach i wyślij drugiej osobie podpowiedź.
Rzeczy z historią, które zostaną na dłużej.
Tomik jego ulubionego poety albo poetki, w którym ołówkiem podkreślasz wersy, przy których myślisz o nim, i dopisujesz na marginesie parę słów od siebie. Te ślady będzie odkrywał przez kolejne wieczory.
Kooperacyjna gra planszowa w jego ulubionym klimacie, w której nie walczycie ze sobą, tylko razem wygrywacie albo przegrywacie. Na spodzie wieczka zapisujcie datę i wynik każdej partii, a po roku będzie z tego mała kronika.
Jeśli lubi szachy, podaruj mu kieszonkowy komplet i plik pocztówek, żeby rozegrać jedną partię pocztą, ruch po ruchu. Pierwszy ruch wysyłasz Ty, z kilkoma słowami od siebie, a partia może ciągnąć się miesiącami.
Komplet kostek do gitary, a na każdej inny grawer: data, przezwisko albo tytuł piosenki, którą najbardziej lubisz w jego wykonaniu. Jedną zatrzymaj sobie na pamiątkę jego koncertów w kuchni.
Porządny termos, jeśli wychodzi z domu przed świtem: do pracy, na ryby albo na trening. Pierwszego dnia wlej do środka jego ulubioną kawę albo herbatę, a pod pokrywką zostaw karteczkę na dobry dzień.
Jeśli wiecznie gubi parasole, podaruj mu jeden duży i mocny, pod którym zmieszczą się dwie osoby. Przywiąż do rączki karteczkę z zaproszeniem na pierwszy deszczowy spacer, kiedy wszyscy inni siedzą w domach.
Lekki hamak turystyczny z szerokimi pasami, które nie niszczą kory, i lista pięciu miejsc, gdzie chcesz go rozwiesić. Pierwsze miejsce z listy wybiera on, drugie Ty.
Wywołaj w małym formacie jedno zdjęcie, na którym śmiejecie się razem, i schowaj mu je do portfela. Na odwrocie napisz datę i to, co Was wtedy tak rozśmieszyło.
Dorobiony klucz do Twojego mieszkania na zawieszce z datą i drobnym napisem „wpadaj bez dzwonienia”, wręczony zwyczajnie przy śniadaniu, bez wielkiej przemowy.
Plakat filmu z Waszego pierwszego wspólnego wyjścia do kina, w prostej ramie, z datą seansu albo starymi biletami wsuniętymi za szybę w rogu.
Plik ładnych kopert, już zaadresowanych do Ciebie i ze znaczkami, dla kogoś, z kim dzieli Was odległość, żeby wysłanie listu wymagało tylko kartki i dobrej chwili.
Wyślij w szczelnym woreczku poszewkę, na której śpisz od kilku nocy, skropioną perfumami, których używasz na co dzień. Dorzuć liścik: „na noce, kiedy brakuje przytulania”.
Do mikołajkowego buta włóż zestaw na zimowe spacery: dwie zwykłe rękawiczki i jedną szeroką, wspólną, w której zmieszczą się dwie splecione dłonie. Pierwszy spacer zaplanuj jeszcze na ten wieczór.
Na miesięcznicę związku kup jedną babeczkę i wbij w środek świeczkę w kształcie cyfry: trójkę na trzy miesiące, piątkę na pięć. Zanim druga osoba ją zdmuchnie, powiedz, co w tym miesiącu najbardziej Cię rozśmieszyło.
Model w skali dokładnie takiego auta, jakie miał jako pierwsze, najlepiej w tym samym kolorze. Wieczorem poproś, żeby opowiedział Ci o najdłuższej trasie, jaką nim przejechał.
Znajdź w antykwariacie jego ulubioną książkę z dzieciństwa w tym samym wydaniu, z okładką, którą pamięta. Na wyklejce napisz dwie dedykacje: dla chłopca, który ją czytał, i dla mężczyzny, którego dziś kochasz.
Mała ilustracja jego psa albo kota w ulubionej pozie, zamówiona u ilustratora z okolicy. Poproś, żeby w tle pojawiła się też kanapa, na której zwykle leżycie we trójkę.
Kilka ostrych sosów z małych manufaktur, od łagodnego po naprawdę piekący, i własnoręcznie zrobiona karta ocen. Zróbcie domową degustację z chrupkim pieczywem, a zwycięski sos zostaje na stałe w lodówce.
Mapa nieba nad miejscem, w którym pierwszy raz padło „kocham Cię”, dokładnie z tamtej nocy, z godziną dopisaną drobnym pismem w rogu ramki.
Wypytaj rodziców drugiej osoby, jaka płyta najczęściej leciała w domu w czasach dzieciństwa, i znajdź ją w sklepie z używanymi winylami albo na targu staroci.
Pożycz od rodziny zniszczone zdjęcie dziadków drugiej osoby, oddaj je do cyfrowej renowacji i podaruj odnowioną odbitkę w ramce. Oryginał wraca do rodziny nietknięty.
Roczna prenumerata papierowego pisma o tym, czym druga osoba żyje po godzinach, od ogrodów po stare motocykle, a pierwszy numer przynieś osobiście, z karteczką w środku.
Pióro wieczne i butelka atramentu w kolorze oczu drugiej osoby, a w pudełku kartka z pierwszym zdaniem, jakie napisało to pióro.
Znajdź stare zdjęcie domu albo bloku, w którym minęło dzieciństwo drugiej osoby, i zamów u malarza niewielki obraz ze światłem zapalonym w oknie dawnego pokoju.
Mosiężny kompas z wygrawerowanym na wieczku zdaniem „zawsze w stronę domu”, dla kogoś, kto dużo podróżuje albo właśnie zaczyna coś nowego i lubi wiedzieć, że ktoś czeka.
Kilka naszywek z miejsc Waszych wspólnych wypraw, od górskiego schroniska po nadmorskie miasteczko, do naszycia na plecak albo kurtkę, i obietnica, że wkrótce dojdzie kolejna.
Dowiedz się od rodziny, jaka zabawka z listu do Mikołaja nigdy nie trafiła pod choinkę drugiej osoby, znajdź ją w ogłoszeniach i dołącz karteczkę „przesyłka trochę spóźniona”.
Wiklinowy kosz z kocem, dwoma kubkami i termosem, a w środku kartka z czterema terminami: po jednym pikniku na każdą porę roku, także zimą, w czapkach i z gorącą zupą.
Ręcznie robiona tabliczka z Waszymi imionami na drzwi pierwszego wspólnego mieszkania, którą przykręcacie razem w dniu przeprowadzki, zanim rozpakujecie choć jeden karton.
Obraz do malowania po numerach przygotowany z Waszego ulubionego zdjęcia, z farbami i dwoma pędzlami, na długie zimowe wieczory, kiedy każde z Was maluje swoją połowę płótna, a środek kończycie razem.
Zrób albo zamów kulę śnieżną, w której zamiast bałwanka stoi zdjęcie miejsca Waszej pierwszej randki albo domu, w którym mieszkacie. Co roku wyjmujecie ją z pudła razem z bombkami.
W nocy z 5 na 6 grudnia wsuń pod poduszkę zapakowany piernik i karteczkę z wróżbą na nowy rok, którą potem po cichu spełnisz, na przykład „Wiosną czeka Cię podróż nad morze”.
Na walentynki kup pudełko pralinek i podmień dołączony opis smaków na własny. Każdej czekoladce przypisz jedno wspólne wspomnienie, na przykład „ta z orzechem to pierwszy spacer w deszczu”.
Bilety, warsztaty i wyjścia, po których zostają wspomnienia.
Dwa bilety na mecz jego drużyny, a wcześniej po kryjomu naucz się dwóch przyśpiewek kibiców. Jego mina, kiedy zaczniesz śpiewać razem z trybuną, jest warta więcej niż sam wynik.
Bilety do muzeum kolejnictwa, lotnictwa albo techniki, jeśli takie miejsca sprawiają, że znów ma dziesięć lat. Umówcie się, że to on oprowadza, a Ty zadajesz wszystkie pytania, nawet te najprostsze.
Wyścig na torze gokartowym, tylko on i Ty, z prawdziwym pomiarem czasu. Kto przegra, ten robi niedzielne śniadanie, a za miesiąc należy się rewanż.
Bilety na koncert, na którym orkiestra gra muzykę z gier albo filmów, przy których dorastał. Wreszcie zrozumiesz, co on nuci pod nosem przy zmywaniu.
Podaruj mu popołudnie, w którym uczy Cię swojej pasji: wędkowania, szachów, gry, w którą gra od lat, albo pieczenia chleba. Słuchaj z ciekawością i dopytuj, nawet jeśli to zupełnie nie Twoja bajka.
Poranny spacer ornitologiczny z przewodnikiem, jeśli lubi przyrodę i ciszę. Ty zabierasz termos i mały zeszyt, w którym zaczniecie wspólną listę wypatrzonych ptaków.
Wejściówki na ściankę boulderową i zajęcia dla początkujących, jeśli od dawna mówi, że chciałby spróbować. Na koniec wybierzcie sobie nawzajem po jednej trasie i nie odpuszczajcie, dopóki ich nie przejdziecie.
Wieczór w teatrze improwizacji, gdzie aktorzy zwykle proszą widownię o hasła. Rzuć słowo z domowych żartów i patrz, jak on próbuje nie wybuchnąć śmiechem na całą salę.
Dla pary na odległość: wydrukowany bilet na pociąg do Twojego miasta w kopercie z rozpisanym weekendem, od kawy na dworcu po ostatni spacer przed powrotem.
Zapiszcie się na warsztaty z koła garncarskiego i utoczcie razem jedną miskę, która potem zostanie na stole na niedzielne owoce, z odciskami Waszych palców na brzegu.
Spływ dwuosobowym kajakiem po spokojnej rzece, w kamizelkach, z jedną zasadą: kto siedzi z tyłu, steruje, a kto z przodu, wybiera miejsce na postój z kanapkami.
Zwiedzanie Waszego miasta z przewodnikiem, takie, na które chodzą przyjezdni, a Wy nigdy, bo przecież wszystko tu znacie, i na koniec obiad tam, gdzie jadają miejscowi.
Wypisz na karteczkach nazwy kilku miasteczek, do których dojedziecie pociągiem regionalnym w godzinę lub dwie, wylosujcie jedno przy śniadaniu i jedźcie bez planu, a wróćcie z pocztówką i jedną dobrą historią.
Wspólna godzina w pokoju zagadek, a po wyjściu, bez względu na wynik, jedna zasada przy kolacji: każde z Was mówi, co drugie zrobiło najsprytniej.
Pod choinkę włóż kopertę z bonem ważnym co roku w dniu pierwszego porządnego śniegu: rzucacie wszystko, bierzecie sanki i idziecie na najbliższą górkę. Potem gorące kakao i ciepłe skarpety prosto z kaloryfera.
Na mikołajki zamiast słodyczy wsuń do buta dwa bilety na lodowisko i kartkę z obietnicą: „trzymam Cię za rękę tak długo, jak będzie trzeba”. Potem gorąca czekolada na ławce przy tafli.
Odtwórz w domu wieczór z jego dzieciństwa: dobranocka, którą wtedy oglądał, koc na podłodze i przysmaki z tamtych lat. Szczegóły wyciągnij po cichu od jego mamy albo rodzeństwa.
Opłać mu start w biegu tam, gdzie zawsze chciał pobiec, na dystansie, który go kusi. Na mecie czekaj z ręcznie malowanym transparentem i hasłem, przy którym tylko on parsknie śmiechem.
Lot w tunelu aerodynamicznym z instruktorem, jeśli od dziecka marzy o lataniu, ale nie chce skakać z samolotu. Kup lot także dla siebie, a wieczorem obejrzyjcie nagrania i porównajcie miny.
Próbne nurkowanie z instruktorem na basenie, jeśli zawsze go ciekawiło, jak to jest oddychać pod wodą. Po wszystkim owiń go ręcznikiem i zacznijcie planować wyjazd nad ciepłe morze, gdzie zanurkujecie razem.
Bilety na spektakl według książki, do której druga osoba wraca od lat, a w przerwie rozmowa o tym, czy aktorzy trafili w to, co jest między wierszami.
Pakiet lekcji z lektorem języka kraju, o którym druga osoba marzy od lat, a w kopercie Twoja ściągawka z dziesięcioma słowami, których uczysz się równolegle.
Sesja portretowa u fotografa dla kogoś, kto zawsze robi zdjęcia innym i znika z każdego albumu, a do tego jedno wybrane przez Ciebie ujęcie w ramce.
Jeśli druga osoba od lat ogląda mecze tylko w telewizji, kup dwa bilety na zwiedzanie stadionu z przewodnikiem. Na koniec zróbcie sobie wspólne zdjęcie na pustych trybunach, z widokiem znanym z transmisji.
Miejsce na warsztatach pisania dla kogoś, kto od lat pisze do szuflady, i obietnica, że każdy nowy tekst trafi najpierw do Ciebie, a Ty przeczytasz go z uwagą.
Kup bilet komuś z najbliższych przyjaciół drugiej osoby, kto mieszka daleko, i ustal po cichu przyjazd na urodziny, tak żeby prezent sam zadzwonił do drzwi.
Wynajmij na wieczór małą salę w kinie studyjnym na seans ulubionego filmu drugiej osoby, tego oglądanego już kilkanaście razy na laptopie, tym razem na dużym ekranie.
Godzina w wynajętej sali prób z perkusją dla kogoś, kto wybija rytm palcami na kierownicy, stole i kolanie, a Ty siedzisz w kącie jako cała publiczność.
W sierpniową noc, kiedy spadają Perseidy, wyjedźcie z dala od miejskich świateł z kocem i termosem, a przy każdej spadającej gwieździe wypowiadajcie na zmianę życzenia na głos.
Wspólny kurs kuchni, z której najczęściej zamawiacie jedzenie do domu, żeby to jedno danie, bez którego nie wyobrażacie sobie piątku, wreszcie wyszło spod Waszych rąk.
W najszarszy styczniowy weekend wybierzcie się do palmiarni, zdejmijcie zimowe kurtki i pospacerujcie wśród palm w ciepłym, wilgotnym powietrzu, a potem przy gorącej czekoladzie zaplanujcie wspólne lato.
Nadaj paczkę z tymi samymi przekąskami, świeczką i przepisem, które masz u siebie, i umówcie się na wieczór przez kamerkę. Gotujecie to samo danie, a film włączacie na „trzy, dwa, jeden”.
Prezenty zrobione własnoręcznie, od jednego wieczoru pracy.
Wybierz 12 piosenek, które kojarzą Ci się z drugą osobą, i do każdej napisz w książeczce jedno zdanie: kiedy wpadła Ci w ucho i jaką chwilę przywołuje. Książeczkę złóż z jednej kartki, jak wkładkę do kasety.
Zamiast ogólnych kuponów zrób bardzo konkretne, jak „wygrywasz jedną dyskusję o wyborze filmu” albo „przez tydzień to ja wynoszę śmieci”. Na odwrocie dodaj zabawny regulamin drobnym drukiem.
Na kartoniku zapisz niespodziankę, na przykład plan na sobotę, zaklej ją przezroczystą taśmą i zamaluj dwiema warstwami farby akrylowej z dodatkiem płynu do naczyń. Po wyschnięciu farbę da się zdrapać monetą.
Przygotuj w domu deser z Waszej pierwszej randki, nawet jeśli był to zwykły sernik z kawiarni, i podaj go z karteczką o tamtym wieczorze. Resztę przypomni smak.
Z każdego wspólnego spaceru po parku przynieś jeden opadły liść, zasusz go w grubej książce i wklej do szkicownika z datą, miejscem i jednym zdaniem o tym dniu. Po jesieni zostanie z tego zielnik Waszych spacerów.
Przygotuj osiem kopert z napisami „otwórz, gdy tęsknisz”, „otwórz, gdy nie możesz zasnąć” czy „otwórz, gdy coś Ci się uda”, a do każdej włóż list i drobiazg na tę chwilę, na przykład torebkę ziołowej herbaty na bezsenną noc.
Pod koniec września w parkach leży mnóstwo kasztanów. Zbierz kilka, połącz wykałaczkami w ludzika podobnego do niego, na przykład z okularami z drucika, i na Dzień Chłopaka postaw go rano przy jego kubku.
Przygotuj na miesięcznicę żartobliwy raport na jednej kartce: liczba wspólnych śniadań, najczęściej powtarzany żart, słowo miesiąca i prognoza na kolejne tygodnie. Dorysuj też wykres: im poważniej wygląda, tym śmieszniej.
Narysuj w ośmiu kadrach Waszą historię od pierwszego spotkania do dziś, choćby ludzikami z patyczków, które tylko dodadzą całości uroku. Ostatni kadr zostaw pusty i podpisz: „ciąg dalszy rysujemy razem”.
Zrób ze sztywnego papieru kartkę 3D, z której po otwarciu wyskakuje Wasze ważne miejsce, na przykład molo z pierwszych wspólnych wakacji albo dworzec, na którym zawsze się witacie. W środku dopisz, co to miejsce dla Ciebie znaczy.
Usmaż konfiturę z owoców z targu, przelej do małych słoików i każdy podpisz nazwą jednego z Waszych wspomnień, na przykład „Śliwki z deszczowego weekendu w górach”. Ostatni słoik zostaw na dzień, kiedy będzie Wam brakowało lata.
Zapakuj do pudełka ponumerowane koperty z szyfrem, rebusem i krzyżówką z hasłami, które znacie tylko Wy, a potem wyślij całość pocztą. Rozwiązanie ostatniej zagadki to data Twojego przyjazdu.
Nagraj, jak czytasz ulubioną książkę drugiej osoby, rozdział po rozdziale, i wysyłaj po jednym na każdy wieczór. Zasypianie przy znajomym głosie skraca odległość bardziej, niż się wydaje.
Przygotuj 24 małe koperty, po jednej na każdy dzień do Wigilii, a w każdej schowaj coś drobnego: kupon na wspólny spacer, ulubiony cukierek, torebkę dobrej herbaty. W ostatniej zostaw list.
Mandarynki od dzieciństwa pachną mikołajkami. Na skórkach pięciu owoców napisz pisakiem po jednym słowie z krótkiego zdania i rano włóż je do butów. Kolejność słów zostaw do odgadnięcia.
Przez kilka tygodni przed walentynkami zapisuj w telefonie zabawne i czułe zdania, które słyszysz od drugiej osoby. Ułóż z nich wiersz albo krótki list i przepisz go ręcznie na kartkę.
Czas, uwaga i mały wysiłek, który widać.
Zanieś śniadanie do łóżka w zwykły wtorek, nie w urodziny, i połóż obok kartkę „bez okazji, po prostu”. Taki gest w środku tygodnia zostaje w pamięci dłużej niż niejeden drogi prezent.
Zgadzaj się przez cały dzień na każdą propozycję drugiej osoby, w granicach regulaminu spisanego wcześniej na kartce, z budżetem i godziną powrotu. Zwykle wygrywają drobiazgi, jak lody na śniadanie.
W piątek poczekaj bez uprzedzenia pod pracą albo uczelnią drugiej osoby, z drożdżówką z ulubionej piekarni. Wróćcie razem pieszo, choćby kawałek drogi, a weekend zacznie się trochę wcześniej.
Wyślij pocztą walentynkę bez podpisu, napisaną zmienionym charakterem pisma, jak za szkolnych czasów, a do środka dorzuć trzy zabawne podpowiedzi, kto może być nadawcą. Sprawdza się nawet wtedy, gdy mieszkacie razem.
Na Dzień Chłopaka schowaj w mieszkaniu 30 małych karteczek: w bucie, w kurtce, w pudełku z płatkami. Na każdej napisz jedną konkretną rzecz, za którą go lubisz, a on będzie je znajdował przez cały tydzień.
W dniu każdej miesięcznicy wybierz piosenkę, która kojarzy Ci się z mijającym miesiącem, i wyślij ją drugiej osobie z jednym zdaniem wyjaśnienia. Po roku powstanie z tego ścieżka dźwiękowa Waszego związku.
Z okazji miesięcznicy zadaj jedno pytanie, które jeszcze między Wami nie padło, na przykład o najlepsze wakacje z dzieciństwa. Odpowiedź zapisz w małym zeszycie, a za miesiąc pytanie zadaje druga osoba.
Opisz w liście trzy chwile, w których druga osoba poradziła sobie z czymś naprawdę ciężkim, i to, co Ci wtedy zaimponowało. Zaklej kopertę i wręcz ją w przeddzień egzaminu, ważnej rozmowy albo pierwszego dnia w nowej pracy.
Naucz się w tajemnicy ulubionej piosenki drugiej osoby, choćby w prostej wersji na cztery chwyty, i zagraj ją bez zapowiedzi. Fałsze są wliczone w prezent.
Wysyłaj co tydzień jedną pocztówkę z kolejnym fragmentem długiego listu, urwanym zawsze w najciekawszym miejscu. Ostatnia kończy się w połowie zdania, które dokończysz już osobiście.
Wieczorem 13 lutego napisz palcem na lustrze w łazience krótkie zdanie albo inicjały w sercu. Rano, kiedy lustro zaparuje po gorącym prysznicu, walentynka pojawi się sama.
Rzecz albo przeżycie związane z tym, czym on żyje na co dzień: pasją, ulubionym jedzeniem, muzyką albo miejscem. Jeśli nie wiesz, od czego zacząć, przypomnij sobie, o czym ostatnio opowiadał z błyskiem w oku.
Najlepiej działa połączenie: drobiazg z samego rana i wspólny plan na wieczór. Jeśli nie wiesz, jak on lubi świętować, zapytaj dyskretnie jego przyjaciół.
Raczej drobny i z przymrużeniem oka, bo Dzień Chłopaka to lekkie święto, a nie drugie urodziny. Wystarczy jego ulubiona przekąska, liścik albo wieczór z filmem, który sam wybierze.

W Liskove na każdy dzień czeka pytanie, gra i mały rytuał dla Was. Jedno Premium działa u Ciebie i u bliskiej osoby (2 za 1).