Pieczęć do laku z jej inicjałem
Mosiężna pieczęć z pierwszą literą jej imienia, laska laku i plik grubego papieru. Dołóż pierwszy list od siebie, już zapieczętowany jej inicjałem, i poproś o odpowiedź tą samą drogą.
Liskove › Pomysły na prezent › Prezent na miesięcznicę
35 pomysłów na miesięcznicę: drobne prezenty, zabawne gesty i plany na wspólny wieczór, na które stać Cię nawet co miesiąc. Przydadzą się zwłaszcza na początku związku, gdy każdy kolejny miesiąc razem jest jeszcze małym świętem.
Pieczęć do laku z jej inicjałem
Mosiężna pieczęć z pierwszą literą jej imienia, laska laku i plik grubego papieru. Dołóż pierwszy list od siebie, już zapieczętowany jej inicjałem, i poproś o odpowiedź tą samą drogą.Pasuje: 35 pomysłów
Coś z tej listy ucieszyłoby Ciebie? Zaznacz „Chcę to dostać” przy kilku pomysłach i wyślij drugiej osobie podpowiedź.
Dla dziewczyny albo żony.
Mosiężna pieczęć z pierwszą literą jej imienia, laska laku i plik grubego papieru. Dołóż pierwszy list od siebie, już zapieczętowany jej inicjałem, i poproś o odpowiedź tą samą drogą.
Metalowa zakładka z wygrawerowanym zdaniem z pierwszej książki, którą Ci poleciła. Najpierw przeczytaj tę książkę do końca, a przy wręczaniu opowiedz, dlaczego akurat to zdanie.
Termofor w grubym, dzierganym pokrowcu, bo jej stopy marzną od października do maja. Dołącz liścik, że od dziś to on grzeje ją w te wieczory, kiedy nie ma Cię obok.
Jeśli tęskni za drożdżówkami czy pączkami z cukierni w swoim rodzinnym mieście, przywieź je przy najbliższej okazji albo poproś o to jej mamę. Smak dzieciństwa w zwykły czwartek znaczy więcej niż niejeden bukiet.
Ciepłe kapcie w jej rozmiarze, które od teraz stoją u Ciebie przy drzwiach i czekają na każdą jej wizytę. Drobiazg, po którym od razu poczuje, że jest tu u siebie.
Bluza albo sweter, który ciągle Ci podkrada, złożony w kostkę i przewiązany wstążką, z karteczką, że teraz oficjalnie należy do niej. Nic nie kosztuje, a ucieszy ją bardziej, niż myślisz.
Zabierz ją na pokaz w planetarium, a po nim wyjedźcie za miasto z kocem i termosem gorącej herbaty, żeby odszukać na prawdziwym niebie gwiazdozbiory spod kopuły. Najlepiej w bezchmurną noc bez księżyca.
Wystawa malarza, którego plakat wisiał kiedyś w jej pokoju, to dobry plan na zwykłą sobotę. Przy jego obrazach poproś, żeby opowiedziała, jaka była w czasach tamtego plakatu.
Dla chłopaka albo męża.
Tomik jego ulubionego poety albo poetki, w którym ołówkiem podkreślasz wersy, przy których myślisz o nim, i dopisujesz na marginesie parę słów od siebie. Te ślady będzie odkrywał przez kolejne wieczory.
Jeśli lubi szachy, podaruj mu kieszonkowy komplet i plik pocztówek, żeby rozegrać jedną partię pocztą, ruch po ruchu. Pierwszy ruch wysyłasz Ty, z kilkoma słowami od siebie, a partia może ciągnąć się miesiącami.
Komplet kostek do gitary, a na każdej inny grawer: data, przezwisko albo tytuł piosenki, którą najbardziej lubisz w jego wykonaniu. Jedną zatrzymaj sobie na pamiątkę jego koncertów w kuchni.
Wywołaj w małym formacie jedno zdjęcie, na którym śmiejecie się razem, i schowaj mu je do portfela. Na odwrocie napisz datę i to, co Was wtedy tak rozśmieszyło.
Bilety do muzeum kolejnictwa, lotnictwa albo techniki, jeśli takie miejsca sprawiają, że znów ma dziesięć lat. Umówcie się, że to on oprowadza, a Ty zadajesz wszystkie pytania, nawet te najprostsze.
Podaruj mu popołudnie, w którym uczy Cię swojej pasji: wędkowania, szachów, gry, w którą gra od lat, albo pieczenia chleba. Słuchaj z ciekawością i dopytuj, nawet jeśli to zupełnie nie Twoja bajka.
Poranny spacer ornitologiczny z przewodnikiem, jeśli lubi przyrodę i ciszę. Ty zabierasz termos i mały zeszyt, w którym zaczniecie wspólną listę wypatrzonych ptaków.
Wejściówki na ściankę boulderową i zajęcia dla początkujących, jeśli od dawna mówi, że chciałby spróbować. Na koniec wybierzcie sobie nawzajem po jednej trasie i nie odpuszczajcie, dopóki ich nie przejdziecie.
Wieczór w teatrze improwizacji, gdzie aktorzy zwykle proszą widownię o hasła. Rzuć słowo z domowych żartów i patrz, jak on próbuje nie wybuchnąć śmiechem na całą salę.
Bez względu na to, kto dostaje prezent.
Dorobiony klucz do Twojego mieszkania na zawieszce z datą i drobnym napisem „wpadaj bez dzwonienia”, wręczony zwyczajnie przy śniadaniu, bez wielkiej przemowy.
Plakat filmu z Waszego pierwszego wspólnego wyjścia do kina, w prostej ramie, z datą seansu albo starymi biletami wsuniętymi za szybę w rogu.
Plik ładnych kopert, już zaadresowanych do Ciebie i ze znaczkami, dla kogoś, z kim dzieli Was odległość, żeby wysłanie listu wymagało tylko kartki i dobrej chwili.
Kilka naszywek z miejsc Waszych wspólnych wypraw, od górskiego schroniska po nadmorskie miasteczko, do naszycia na plecak albo kurtkę, i obietnica, że wkrótce dojdzie kolejna.
Dla pary na odległość: wydrukowany bilet na pociąg do Twojego miasta w kopercie z rozpisanym weekendem, od kawy na dworcu po ostatni spacer przed powrotem.
Zanieś śniadanie do łóżka w zwykły wtorek, nie w urodziny, i połóż obok kartkę „bez okazji, po prostu”. Taki gest w środku tygodnia zostaje w pamięci dłużej niż niejeden drogi prezent.
Zaplanuj cały wieczór tak, żeby druga osoba nie musiała niczego wybierać, od jedzenia po film, i rozpisz program na godziny, jak na festiwalu. Po tygodniu pełnym decyzji to ogromna ulga.
Przewiń Waszą rozmowę w telefonie do samego początku i przeczytaj na głos pierwsze wiadomości, z literówkami i emotkami. Co kilka zdań róbcie przerwę, żeby każde z Was zdradziło, co wtedy naprawdę myślało.
Nadaj paczkę z tymi samymi przekąskami, świeczką i przepisem, które masz u siebie, i umówcie się na wieczór przez kamerkę. Gotujecie to samo danie, a film włączacie na „trzy, dwa, jeden”.
Wysyłaj co tydzień jedną pocztówkę z kolejnym fragmentem długiego listu, urwanym zawsze w najciekawszym miejscu. Ostatnia kończy się w połowie zdania, które dokończysz już osobiście.
Na miesięcznicę związku kup jedną babeczkę i wbij w środek świeczkę w kształcie cyfry: trójkę na trzy miesiące, piątkę na pięć. Zanim druga osoba ją zdmuchnie, powiedz, co w tym miesiącu najbardziej Cię rozśmieszyło.
W dniu każdej miesięcznicy wybierz piosenkę, która kojarzy Ci się z mijającym miesiącem, i wyślij ją drugiej osobie z jednym zdaniem wyjaśnienia. Po roku powstanie z tego ścieżka dźwiękowa Waszego związku.
Z okazji miesięcznicy zadaj jedno pytanie, które jeszcze między Wami nie padło, na przykład o najlepsze wakacje z dzieciństwa. Odpowiedź zapisz w małym zeszycie, a za miesiąc pytanie zadaje druga osoba.
Przygotuj na miesięcznicę żartobliwy raport na jednej kartce: liczba wspólnych śniadań, najczęściej powtarzany żart, słowo miesiąca i prognoza na kolejne tygodnie. Dorysuj też wykres: im poważniej wygląda, tym śmieszniej.
Coś, z czego ucieszycie się razem.
Zwiedzanie Waszego miasta z przewodnikiem, takie, na które chodzą przyjezdni, a Wy nigdy, bo przecież wszystko tu znacie, i na koniec obiad tam, gdzie jadają miejscowi.
Wypisz na karteczkach nazwy kilku miasteczek, do których dojedziecie pociągiem regionalnym w godzinę lub dwie, wylosujcie jedno przy śniadaniu i jedźcie bez planu, a wróćcie z pocztówką i jedną dobrą historią.
Jedna gruba powieść do czytania sobie nawzajem na głos przed snem, po rozdziale na wieczór, z ołówkiem do zaznaczania zdań, przy których któreś z Was parsknęło śmiechem.
W najszarszy styczniowy weekend wybierzcie się do palmiarni, zdejmijcie zimowe kurtki i pospacerujcie wśród palm w ciepłym, wilgotnym powietrzu, a potem przy gorącej czekoladzie zaplanujcie wspólne lato.
Nie, wystarczy gest, który pokazuje, że pamiętasz: liścik, ulubiona przekąska albo piosenka wysłana rano. Jeśli już prezent, to mały i lekki, bo ta okazja wraca co miesiąc i nie powinna stać się obowiązkiem.
Wspólny czas zamiast rzeczy: spacer trasą z pierwszej randki, kolacja z tego, co akurat jest w lodówce, albo wieczór ze zdjęciami z pierwszych tygodni. Liczy się pamięć i odrobina przygotowania.
Najczęściej do pierwszej rocznicy, potem zostają już tylko rocznice. Nie ma jednak żadnej reguły: jeśli comiesięczny drobiazg sprawia radość, można go zachować na dłużej jako mały, stały rytuał.

W Liskove na każdy dzień czeka pytanie, gra i mały rytuał dla Was. Jedno Premium działa u Ciebie i u bliskiej osoby (2 za 1).