Sadzonka z jej rodzinnego domu
Poproś jej mamę o sadzonkę rośliny, która od lat stoi na parapecie w jej rodzinnym domu, i podaruj ją w ładnej doniczce. Do doniczki wsuń kartkę z radami mamy, jak o nią dbać.
Liskove › Pomysły na prezent › Prezent dla kogoś, kto ma wszystko
71 pomysłów na prezent dla drugiej połówki, która ma wszystko i niczego nie potrzebuje: przeżycia, dobre rzeczy do zjedzenia albo zużycia, drobiazgi z historią i wspólny czas. Zamiast kolejnego przedmiotu podaruj coś, co nie zagraci szafy, a zostanie w pamięci.
Sadzonka z jej rodzinnego domu
Poproś jej mamę o sadzonkę rośliny, która od lat stoi na parapecie w jej rodzinnym domu, i podaruj ją w ładnej doniczce. Do doniczki wsuń kartkę z radami mamy, jak o nią dbać.Pasuje: 71 pomysłów
Coś z tej listy ucieszyłoby Ciebie? Zaznacz „Chcę to dostać” przy kilku pomysłach i wyślij drugiej osobie podpowiedź.
Dla dziewczyny albo żony.
Poproś jej mamę o sadzonkę rośliny, która od lat stoi na parapecie w jej rodzinnym domu, i podaruj ją w ładnej doniczce. Do doniczki wsuń kartkę z radami mamy, jak o nią dbać.
Przez kilka miesięcy zapisuj w telefonie każde jej rzucone mimochodem „przydałoby mi się”, a potem zbierz te drobiazgi w jednym pudełku. Do każdego przyczep karteczkę z datą i miejscem, gdzie to padło.
Kiedy jej ulubiony autor albo autorka przyjedzie do Twojego miasta na spotkanie autorskie, stań w kolejce i poproś o dedykację z jej imieniem. Taka książka trafia na półkę, z której niczego się nie pożycza.
Znajdź sprawny aparat analogowy z drugiej ręki, włóż film i na pierwszych trzech klatkach sfotografuj rzeczy, które ona kocha. Wywołanie filmu weź na siebie, a te zdjęcia zobaczy dopiero na odbitkach.
Schowaj po cichu kawałek bursztynu albo gładki kamyk, który znalazła na wspólnym spacerze nad morzem, i zanieś go do złotnika, żeby oprawił znalezisko w srebro. Od razu pozna, z którego to dnia.
Jeśli tęskni za drożdżówkami czy pączkami z cukierni w swoim rodzinnym mieście, przywieź je przy najbliższej okazji albo poproś o to jej mamę. Smak dzieciństwa w zwykły czwartek znaczy więcej niż niejeden bukiet.
W sklepie z herbatą poproś o mieszankę jej ulubionych smaków, na przykład czarnej herbaty z pomarańczą i goździkami, a na puszce napisz jej czułe przezwisko. Kiedy się skończy, po cichu dosyp nowej.
Jeśli Twoja babcia robi na drutach, poproś, żeby przed zimą zrobiła dla niej szalik w kolorze pasującym do jej oczu. Taki prezent mówi bez słów, że jest już częścią rodziny.
Pędzle z naturalnego włosia, solidna sztaluga albo dobre drewniane druty: narzędzie do jej pasji w wersji, na którą zawsze szkoda jej pieniędzy. Jeśli się da, dodaj grawer z inicjałami.
Wybierz trzy jej szkice, które sama nazywa bazgrołami, i oddaj je do oprawy w passe-partout i drewniane ramy. Powieście je razem na honorowym miejscu, jak w galerii.
Z pomocą jej rodziców zaplanuj spacer po okolicy, w której dorastała: szkoła, podwórko, sklepik z lodami. Na koniec poproś, żeby stanęła w miejscu ze starego zdjęcia, i zrób to samo ujęcie jeszcze raz.
Zarezerwuj jej pokój z wanną w pobliskim hotelu, z późnym wymeldowaniem, a do torby włóż książkę, na którą od dawna nie ma czasu. Ty zostajesz z całym domem na głowie, ona z ciszą.
Zapisz ją i jej najlepszą przyjaciółkę na warsztaty perfumiarskie, gdzie każda skomponuje własny zapach od zera. Ty je zawozisz i odbierasz, a potem słuchasz całej opowieści.
Dorosłe córki rzadko mają dobre zdjęcia z mamą, więc zarezerwuj jej i jej mamie sesję u fotografa, w parku albo w rodzinnym domu. Zamów od razu dwie odbitki w ramkach, po jednej dla każdej.
Jeśli śpiewa przy gotowaniu, zarezerwuj jej godzinę w studiu nagrań z realizatorem dźwięku, który pomoże jej nagrać ulubioną piosenkę. Poproś o kopię dla siebie i puszczaj ją z dumą w samochodzie.
Jazda konna, łyżwiarstwo figurowe albo gra na pianinie: przypomnij sobie, o czym marzyła jako dziewczynka, i zarezerwuj jej pierwszą lekcję z instruktorem. Kibicuj z boku i rób zdjęcia.
Umów się z nią na popołudnie w jej ulubionej księgarni albo antykwariacie i zapowiedz, że płacisz za trzy książki, które wybierze. Nosisz koszyk, nie poganiasz, a na koniec idziecie na ciasto.
Sprawdź, czy zespół, którego słuchała w liceum, gra jeszcze koncerty, i kup dwa bilety. Przed wyjściem naucz się tekstu ich największego przeboju, żeby śpiewać z nią na całe gardło.
Jeśli ciągle wysyła Ci filmiki z alpakami, zarezerwuj spacer na farmie, gdzie każde z Was poprowadzi własną alpakę. Zdjęcie z tego dnia ustaw potem jako tapetę w telefonie.
Wystawa malarza, którego plakat wisiał kiedyś w jej pokoju, to dobry plan na zwykłą sobotę. Przy jego obrazach poproś, żeby opowiedziała, jaka była w czasach tamtego plakatu.
Trzy miejsca na koncercie kolęd: dla niej, dla jej babci i dla Ciebie. Odbierz babcię z domu, a po koncercie zabierz je na gorącą czekoladę.
Kup bilety do opery albo filharmonii, żeby sukienka, która od dawna czeka w szafie, wreszcie miała swoją okazję. Ty też się wystrój i podaj jej ramię już w drzwiach.
Poproś po cichu bliskie jej kobiety, od mamy po przyjaciółki, o krótkie listy na urodziny albo na 8 marca i zbierz je w jednej teczce. Przeczyta, za co cenią ją te, które są przy niej od lat.
Na 8 marca kup bilety na koncert, spektakl albo wystawę artystki, którą ona naprawdę lubi. Do biletów dołącz kartkę o tym, co w tej artystce przypomina Ci właśnie ją.
Dla chłopaka albo męża.
Model w skali dokładnie takiego auta, jakie miał jako pierwsze, najlepiej w tym samym kolorze. Wieczorem poproś, żeby opowiedział Ci o najdłuższej trasie, jaką nim przejechał.
Znajdź w antykwariacie jego ulubioną książkę z dzieciństwa w tym samym wydaniu, z okładką, którą pamięta. Na wyklejce napisz dwie dedykacje: dla chłopca, który ją czytał, i dla mężczyzny, którego dziś kochasz.
Drewniana deska do krojenia z przepisem jego babci, wygrawerowanym jej własnym pismem. Zdjęcie odręcznej kartki zdobądź po cichu od rodziny, a potem ugotujcie to danie razem.
Małe drzewko bonsai, jeśli kocha rośliny i ma cierpliwość. Co roku w rocznicę zróbcie sobie zdjęcie z drzewkiem, a po kilku latach zobaczycie, jak zmieniało się razem z Wami.
Oryginalne gazety z dnia jego urodzin i z dnia Waszej pierwszej randki, oprawione obok siebie. Przeczytajcie potem razem na głos najzabawniejsze ogłoszenia i nagłówki z tamtych dni.
Mała ilustracja jego psa albo kota w ulubionej pozie, zamówiona u ilustratora z okolicy. Poproś, żeby w tle pojawiła się też kanapa, na której zwykle leżycie we trójkę.
Kilka ostrych sosów z małych manufaktur, od łagodnego po naprawdę piekący, i własnoręcznie zrobiona karta ocen. Zróbcie domową degustację z chrupkim pieczywem, a zwycięski sos zostaje na stałe w lodówce.
Dwa bilety na mecz jego drużyny, a wcześniej po kryjomu naucz się dwóch przyśpiewek kibiców. Jego mina, kiedy zaczniesz śpiewać razem z trybuną, jest warta więcej niż sam wynik.
Warsztaty kowalskie, na których pod okiem kowala własnoręcznie wykuwa coś z gorącego żelaza. Poproś, żeby to był podwójny wieszak do przedpokoju: jeden hak na jego kurtkę, drugi na Twoją.
Odtwórz w domu wieczór z jego dzieciństwa: dobranocka, którą wtedy oglądał, koc na podłodze i przysmaki z tamtych lat. Szczegóły wyciągnij po cichu od jego mamy albo rodzeństwa.
Bilety do muzeum kolejnictwa, lotnictwa albo techniki, jeśli takie miejsca sprawiają, że znów ma dziesięć lat. Umówcie się, że to on oprowadza, a Ty zadajesz wszystkie pytania, nawet te najprostsze.
Wyścig na torze gokartowym, tylko on i Ty, z prawdziwym pomiarem czasu. Kto przegra, ten robi niedzielne śniadanie, a za miesiąc należy się rewanż.
Bilety na koncert, na którym orkiestra gra muzykę z gier albo filmów, przy których dorastał. Wreszcie zrozumiesz, co on nuci pod nosem przy zmywaniu.
Opłać mu start w biegu tam, gdzie zawsze chciał pobiec, na dystansie, który go kusi. Na mecie czekaj z ręcznie malowanym transparentem i hasłem, przy którym tylko on parsknie śmiechem.
Podaruj mu popołudnie, w którym uczy Cię swojej pasji: wędkowania, szachów, gry, w którą gra od lat, albo pieczenia chleba. Słuchaj z ciekawością i dopytuj, nawet jeśli to zupełnie nie Twoja bajka.
Kurs baristyczny, na którym nauczy się parzyć espresso i rysować wzory na mlecznej piance. Od tej pory niedzielna kawa dla Ciebie, z sercem na wierzchu, to jego słodki obowiązek.
Poranny spacer ornitologiczny z przewodnikiem, jeśli lubi przyrodę i ciszę. Ty zabierasz termos i mały zeszyt, w którym zaczniecie wspólną listę wypatrzonych ptaków.
Lot w tunelu aerodynamicznym z instruktorem, jeśli od dziecka marzy o lataniu, ale nie chce skakać z samolotu. Kup lot także dla siebie, a wieczorem obejrzyjcie nagrania i porównajcie miny.
Wejściówki na ściankę boulderową i zajęcia dla początkujących, jeśli od dawna mówi, że chciałby spróbować. Na koniec wybierzcie sobie nawzajem po jednej trasie i nie odpuszczajcie, dopóki ich nie przejdziecie.
Wieczór w teatrze improwizacji, gdzie aktorzy zwykle proszą widownię o hasła. Rzuć słowo z domowych żartów i patrz, jak on próbuje nie wybuchnąć śmiechem na całą salę.
Próbne nurkowanie z instruktorem na basenie, jeśli zawsze go ciekawiło, jak to jest oddychać pod wodą. Po wszystkim owiń go ręcznikiem i zacznijcie planować wyjazd nad ciepłe morze, gdzie zanurkujecie razem.
Bez względu na to, kto dostaje prezent.
Wypytaj rodziców drugiej osoby, jaka płyta najczęściej leciała w domu w czasach dzieciństwa, i znajdź ją w sklepie z używanymi winylami albo na targu staroci.
Oddaj po cichu do naprawy coś, co druga osoba kocha, choć od dawna jest zepsute, na przykład stare buty albo zegarek po dziadku, i zwróć z karteczką „jak nowe, tylko z historią”.
Pożycz od rodziny zniszczone zdjęcie dziadków drugiej osoby, oddaj je do cyfrowej renowacji i podaruj odnowioną odbitkę w ramce. Oryginał wraca do rodziny nietknięty.
Roczna prenumerata papierowego pisma o tym, czym druga osoba żyje po godzinach, od ogrodów po stare motocykle, a pierwszy numer przynieś osobiście, z karteczką w środku.
Znajdź stare zdjęcie domu albo bloku, w którym minęło dzieciństwo drugiej osoby, i zamów u malarza niewielki obraz ze światłem zapalonym w oknie dawnego pokoju.
Dowiedz się od rodziny, jaka zabawka z listu do Mikołaja nigdy nie trafiła pod choinkę drugiej osoby, znajdź ją w ogłoszeniach i dołącz karteczkę „przesyłka trochę spóźniona”.
Bilety na spektakl według książki, do której druga osoba wraca od lat, a w przerwie rozmowa o tym, czy aktorzy trafili w to, co jest między wierszami.
Pakiet lekcji z lektorem języka kraju, o którym druga osoba marzy od lat, a w kopercie Twoja ściągawka z dziesięcioma słowami, których uczysz się równolegle.
Sesja portretowa u fotografa dla kogoś, kto zawsze robi zdjęcia innym i znika z każdego albumu, a do tego jedno wybrane przez Ciebie ujęcie w ramce.
Jeśli druga osoba od lat ogląda mecze tylko w telewizji, kup dwa bilety na zwiedzanie stadionu z przewodnikiem. Na koniec zróbcie sobie wspólne zdjęcie na pustych trybunach, z widokiem znanym z transmisji.
Miejsce na warsztatach pisania dla kogoś, kto od lat pisze do szuflady, i obietnica, że każdy nowy tekst trafi najpierw do Ciebie, a Ty przeczytasz go z uwagą.
Kup bilet komuś z najbliższych przyjaciół drugiej osoby, kto mieszka daleko, i ustal po cichu przyjazd na urodziny, tak żeby prezent sam zadzwonił do drzwi.
Wynajmij na wieczór małą salę w kinie studyjnym na seans ulubionego filmu drugiej osoby, tego oglądanego już kilkanaście razy na laptopie, tym razem na dużym ekranie.
Godzina w wynajętej sali prób z perkusją dla kogoś, kto wybija rytm palcami na kierownicy, stole i kolanie, a Ty siedzisz w kącie jako cała publiczność.
Narysuj w ośmiu kadrach Waszą historię od pierwszego spotkania do dziś, choćby ludzikami z patyczków, które tylko dodadzą całości uroku. Ostatni kadr zostaw pusty i podpisz: „ciąg dalszy rysujemy razem”.
Spisz w zeszycie przepisy na dania, które gotujecie razem, a przy każdym dopisz krótką historię, na przykład o pierwszej przypalonej próbie. Na końcu zostaw kilka pustych stron na kolejne.
Usmaż konfiturę z owoców z targu, przelej do małych słoików i każdy podpisz nazwą jednego z Waszych wspomnień, na przykład „Śliwki z deszczowego weekendu w górach”. Ostatni słoik zostaw na dzień, kiedy będzie Wam brakowało lata.
Zbierz w zeszycie słówka i powiedzonka, których nikt poza Wami nie rozumie, i ułóż je alfabetycznie, każde z definicją i historią powstania. Wyjdzie słownik języka, którym mówicie tylko Wy.
Rano przyklej do lodówki listę wszystkich obowiązków drugiej osoby na ten dzień z dopiskiem „dziś wszystko na mojej głowie”. Przejmij też te niewidoczne, jak pamiętanie o prezencie dla cioci albo o rachunkach.
Zaplanuj cały wieczór tak, żeby druga osoba nie musiała niczego wybierać, od jedzenia po film, i rozpisz program na godziny, jak na festiwalu. Po tygodniu pełnym decyzji to ogromna ulga.
Naucz się w tajemnicy ulubionej piosenki drugiej osoby, choćby w prostej wersji na cztery chwyty, i zagraj ją bez zapowiedzi. Fałsze są wliczone w prezent.
Weź na siebie jeden bałagan, na który druga osoba nigdy nie ma czasu, na przykład szufladę pełną kabli albo półkę z przyprawami. Posegreguj wszystko, podpisz pudełka i słoiki, a niczego nie wyrzucaj bez pytania.
Przewiń Waszą rozmowę w telefonie do samego początku i przeczytaj na głos pierwsze wiadomości, z literówkami i emotkami. Co kilka zdań róbcie przerwę, żeby każde z Was zdradziło, co wtedy naprawdę myślało.
Zarezerwuj dwie noce w górach albo nad jeziorem na dni między świętami a sylwestrem, kiedy czas płynie wolniej. Pod choinką zostaw tylko mapę z zaznaczonym miejscem i datą wyjazdu.
Zrób albo zamów kulę śnieżną, w której zamiast bałwanka stoi zdjęcie miejsca Waszej pierwszej randki albo domu, w którym mieszkacie. Co roku wyjmujecie ją z pudła razem z bombkami.
Podaruj na walentynki karnet na lekcje tańca dla par i dopisz na kopercie tytuł piosenki z początków Waszego związku. Na ostatnich zajęciach poproście instruktora o prosty układ właśnie do tego utworu.
Przeżycie, wspólny czas, coś dobrego do zjedzenia albo drobiazg, którego wartość tkwi w historii, a nie w cenie. Takie prezenty nie dublują tego, co już jest w domu, i zostają w pamięci dłużej niż kolejna rzecz.
Potraktuj to jako wskazówkę i zamiast rzeczy podaruj czas albo przeżycie: wspólne wyjście, dzień bez obowiązków, lekcję czegoś nowego. Możesz też poprosić, żeby druga osoba zaznaczyła na tej stronie kilka pomysłów i wysłała Ci link z podpowiedzią.
Tak, jeśli jest konkretny: bon do ulubionego miejsca albo na coś, o czym druga osoba wspominała, cieszy dużo bardziej niż ogólna karta do sklepu. Dołącz do niego kilka słów o tym, dlaczego wybierasz właśnie to.

W Liskove na każdy dzień czeka pytanie, gra i mały rytuał dla Was. Jedno Premium działa u Ciebie i u bliskiej osoby (2 za 1).