Pieczęć do laku z jej inicjałem
Mosiężna pieczęć z pierwszą literą jej imienia, laska laku i plik grubego papieru. Dołóż pierwszy list od siebie, już zapieczętowany jej inicjałem, i poproś o odpowiedź tą samą drogą.
Liskove › Pomysły na prezent › Prezent dla dziewczyny
92 pomysły na prezent dla dziewczyny: od drobiazgów bez okazji po wspólne przeżycia. Na urodziny, imieniny, Dzień Kobiet i święta, na początku związku i po latach. Przy każdym pomyśle widać budżet i rodzaj prezentu.
Na okazję
Pieczęć do laku z jej inicjałem
Mosiężna pieczęć z pierwszą literą jej imienia, laska laku i plik grubego papieru. Dołóż pierwszy list od siebie, już zapieczętowany jej inicjałem, i poproś o odpowiedź tą samą drogą.Pasuje: 92 pomysły
Coś z tej listy ucieszyłoby Ciebie? Zaznacz „Chcę to dostać” przy kilku pomysłach i wyślij drugiej osobie podpowiedź.
Rzeczy z historią, które zostaną na dłużej.
Mosiężna pieczęć z pierwszą literą jej imienia, laska laku i plik grubego papieru. Dołóż pierwszy list od siebie, już zapieczętowany jej inicjałem, i poproś o odpowiedź tą samą drogą.
Kiedy jej ulubiony autor albo autorka przyjedzie do Twojego miasta na spotkanie autorskie, stań w kolejce i poproś o dedykację z jej imieniem. Taka książka trafia na półkę, z której niczego się nie pożycza.
Znajdź sprawny aparat analogowy z drugiej ręki, włóż film i na pierwszych trzech klatkach sfotografuj rzeczy, które ona kocha. Wywołanie filmu weź na siebie, a te zdjęcia zobaczy dopiero na odbitkach.
Metalowa zakładka z wygrawerowanym zdaniem z pierwszej książki, którą Ci poleciła. Najpierw przeczytaj tę książkę do końca, a przy wręczaniu opowiedz, dlaczego akurat to zdanie.
Termofor w grubym, dzierganym pokrowcu, bo jej stopy marzną od października do maja. Dołącz liścik, że od dziś to on grzeje ją w te wieczory, kiedy nie ma Cię obok.
Jeśli tęskni za drożdżówkami czy pączkami z cukierni w swoim rodzinnym mieście, przywieź je przy najbliższej okazji albo poproś o to jej mamę. Smak dzieciństwa w zwykły czwartek znaczy więcej niż niejeden bukiet.
W sklepie z herbatą poproś o mieszankę jej ulubionych smaków, na przykład czarnej herbaty z pomarańczą i goździkami, a na puszce napisz jej czułe przezwisko. Kiedy się skończy, po cichu dosyp nowej.
Ciepłe kapcie w jej rozmiarze, które od teraz stoją u Ciebie przy drzwiach i czekają na każdą jej wizytę. Drobiazg, po którym od razu poczuje, że jest tu u siebie.
Pierwsza wiadomość, jaką Ci napisała, wyhaftowana na lnianym płótnie i oprawiona w drewniany tamborek. Zamów taki haft w małej pracowni, a literówki zostaw bez poprawek.
Bluza albo sweter, który ciągle Ci podkrada, złożony w kostkę i przewiązany wstążką, z karteczką, że teraz oficjalnie należy do niej. Nic nie kosztuje, a ucieszy ją bardziej, niż myślisz.
Dorobiony klucz do Twojego mieszkania na zawieszce z datą i drobnym napisem „wpadaj bez dzwonienia”, wręczony zwyczajnie przy śniadaniu, bez wielkiej przemowy.
Plakat filmu z Waszego pierwszego wspólnego wyjścia do kina, w prostej ramie, z datą seansu albo starymi biletami wsuniętymi za szybę w rogu.
Plik ładnych kopert, już zaadresowanych do Ciebie i ze znaczkami, dla kogoś, z kim dzieli Was odległość, żeby wysłanie listu wymagało tylko kartki i dobrej chwili.
Wyślij w szczelnym woreczku poszewkę, na której śpisz od kilku nocy, skropioną perfumami, których używasz na co dzień. Dorzuć liścik: „na noce, kiedy brakuje przytulania”.
Do mikołajkowego buta włóż zestaw na zimowe spacery: dwie zwykłe rękawiczki i jedną szeroką, wspólną, w której zmieszczą się dwie splecione dłonie. Pierwszy spacer zaplanuj jeszcze na ten wieczór.
Na miesięcznicę związku kup jedną babeczkę i wbij w środek świeczkę w kształcie cyfry: trójkę na trzy miesiące, piątkę na pięć. Zanim druga osoba ją zdmuchnie, powiedz, co w tym miesiącu najbardziej Cię rozśmieszyło.
Poproś jej mamę o sadzonkę rośliny, która od lat stoi na parapecie w jej rodzinnym domu, i podaruj ją w ładnej doniczce. Do doniczki wsuń kartkę z radami mamy, jak o nią dbać.
Wybierz trzy jej szkice, które sama nazywa bazgrołami, i oddaj je do oprawy w passe-partout i drewniane ramy. Powieście je razem na honorowym miejscu, jak w galerii.
Mapa nieba nad miejscem, w którym pierwszy raz padło „kocham Cię”, dokładnie z tamtej nocy, z godziną dopisaną drobnym pismem w rogu ramki.
Wypytaj rodziców drugiej osoby, jaka płyta najczęściej leciała w domu w czasach dzieciństwa, i znajdź ją w sklepie z używanymi winylami albo na targu staroci.
Pożycz od rodziny zniszczone zdjęcie dziadków drugiej osoby, oddaj je do cyfrowej renowacji i podaruj odnowioną odbitkę w ramce. Oryginał wraca do rodziny nietknięty.
Roczna prenumerata papierowego pisma o tym, czym druga osoba żyje po godzinach, od ogrodów po stare motocykle, a pierwszy numer przynieś osobiście, z karteczką w środku.
Pióro wieczne i butelka atramentu w kolorze oczu drugiej osoby, a w pudełku kartka z pierwszym zdaniem, jakie napisało to pióro.
Znajdź stare zdjęcie domu albo bloku, w którym minęło dzieciństwo drugiej osoby, i zamów u malarza niewielki obraz ze światłem zapalonym w oknie dawnego pokoju.
Mosiężny kompas z wygrawerowanym na wieczku zdaniem „zawsze w stronę domu”, dla kogoś, kto dużo podróżuje albo właśnie zaczyna coś nowego i lubi wiedzieć, że ktoś czeka.
Kilka naszywek z miejsc Waszych wspólnych wypraw, od górskiego schroniska po nadmorskie miasteczko, do naszycia na plecak albo kurtkę, i obietnica, że wkrótce dojdzie kolejna.
Dowiedz się od rodziny, jaka zabawka z listu do Mikołaja nigdy nie trafiła pod choinkę drugiej osoby, znajdź ją w ogłoszeniach i dołącz karteczkę „przesyłka trochę spóźniona”.
Wiklinowy kosz z kocem, dwoma kubkami i termosem, a w środku kartka z czterema terminami: po jednym pikniku na każdą porę roku, także zimą, w czapkach i z gorącą zupą.
Ręcznie robiona tabliczka z Waszymi imionami na drzwi pierwszego wspólnego mieszkania, którą przykręcacie razem w dniu przeprowadzki, zanim rozpakujecie choć jeden karton.
Obraz do malowania po numerach przygotowany z Waszego ulubionego zdjęcia, z farbami i dwoma pędzlami, na długie zimowe wieczory, kiedy każde z Was maluje swoją połowę płótna, a środek kończycie razem.
Zrób albo zamów kulę śnieżną, w której zamiast bałwanka stoi zdjęcie miejsca Waszej pierwszej randki albo domu, w którym mieszkacie. Co roku wyjmujecie ją z pudła razem z bombkami.
W nocy z 5 na 6 grudnia wsuń pod poduszkę zapakowany piernik i karteczkę z wróżbą na nowy rok, którą potem po cichu spełnisz, na przykład „Wiosną czeka Cię podróż nad morze”.
Na walentynki kup pudełko pralinek i podmień dołączony opis smaków na własny. Każdej czekoladce przypisz jedno wspólne wspomnienie, na przykład „ta z orzechem to pierwszy spacer w deszczu”.
Kup na Dzień Kobiet tulipany w kolorze, który ona najczęściej nosi, i dołącz liścik o jednej rzeczy, którą w niej podziwiasz, a która nie ma nic wspólnego z wyglądem.
Bilety, warsztaty i wyjścia, po których zostają wspomnienia.
Zabierz ją na pokaz w planetarium, a po nim wyjedźcie za miasto z kocem i termosem gorącej herbaty, żeby odszukać na prawdziwym niebie gwiazdozbiory spod kopuły. Najlepiej w bezchmurną noc bez księżyca.
Jazda konna, łyżwiarstwo figurowe albo gra na pianinie: przypomnij sobie, o czym marzyła jako dziewczynka, i zarezerwuj jej pierwszą lekcję z instruktorem. Kibicuj z boku i rób zdjęcia.
Umów się z nią na popołudnie w jej ulubionej księgarni albo antykwariacie i zapowiedz, że płacisz za trzy książki, które wybierze. Nosisz koszyk, nie poganiasz, a na koniec idziecie na ciasto.
Sprawdź, czy zespół, którego słuchała w liceum, gra jeszcze koncerty, i kup dwa bilety. Przed wyjściem naucz się tekstu ich największego przeboju, żeby śpiewać z nią na całe gardło.
Jeśli ciągle wysyła Ci filmiki z alpakami, zarezerwuj spacer na farmie, gdzie każde z Was poprowadzi własną alpakę. Zdjęcie z tego dnia ustaw potem jako tapetę w telefonie.
Wystawa malarza, którego plakat wisiał kiedyś w jej pokoju, to dobry plan na zwykłą sobotę. Przy jego obrazach poproś, żeby opowiedziała, jaka była w czasach tamtego plakatu.
Warsztaty malowania bombek w manufakturze, na których ona maluje jedną dla Ciebie, a Ty jedną dla niej. Twoja pewnie wyjdzie krzywo i właśnie ją będzie potem pokazywać wszystkim gościom.
Dla pary na odległość: wydrukowany bilet na pociąg do Twojego miasta w kopercie z rozpisanym weekendem, od kawy na dworcu po ostatni spacer przed powrotem.
Zapiszcie się na warsztaty z koła garncarskiego i utoczcie razem jedną miskę, która potem zostanie na stole na niedzielne owoce, z odciskami Waszych palców na brzegu.
Spływ dwuosobowym kajakiem po spokojnej rzece, w kamizelkach, z jedną zasadą: kto siedzi z tyłu, steruje, a kto z przodu, wybiera miejsce na postój z kanapkami.
Zwiedzanie Waszego miasta z przewodnikiem, takie, na które chodzą przyjezdni, a Wy nigdy, bo przecież wszystko tu znacie, i na koniec obiad tam, gdzie jadają miejscowi.
Wypisz na karteczkach nazwy kilku miasteczek, do których dojedziecie pociągiem regionalnym w godzinę lub dwie, wylosujcie jedno przy śniadaniu i jedźcie bez planu, a wróćcie z pocztówką i jedną dobrą historią.
Wspólna godzina w pokoju zagadek, a po wyjściu, bez względu na wynik, jedna zasada przy kolacji: każde z Was mówi, co drugie zrobiło najsprytniej.
Pod choinkę włóż kopertę z bonem ważnym co roku w dniu pierwszego porządnego śniegu: rzucacie wszystko, bierzecie sanki i idziecie na najbliższą górkę. Potem gorące kakao i ciepłe skarpety prosto z kaloryfera.
Na mikołajki zamiast słodyczy wsuń do buta dwa bilety na lodowisko i kartkę z obietnicą: „trzymam Cię za rękę tak długo, jak będzie trzeba”. Potem gorąca czekolada na ławce przy tafli.
Zapisz ją i jej najlepszą przyjaciółkę na warsztaty perfumiarskie, gdzie każda skomponuje własny zapach od zera. Ty je zawozisz i odbierasz, a potem słuchasz całej opowieści.
Dorosłe córki rzadko mają dobre zdjęcia z mamą, więc zarezerwuj jej i jej mamie sesję u fotografa, w parku albo w rodzinnym domu. Zamów od razu dwie odbitki w ramkach, po jednej dla każdej.
Jeśli śpiewa przy gotowaniu, zarezerwuj jej godzinę w studiu nagrań z realizatorem dźwięku, który pomoże jej nagrać ulubioną piosenkę. Poproś o kopię dla siebie i puszczaj ją z dumą w samochodzie.
Bilety na spektakl według książki, do której druga osoba wraca od lat, a w przerwie rozmowa o tym, czy aktorzy trafili w to, co jest między wierszami.
Pakiet lekcji z lektorem języka kraju, o którym druga osoba marzy od lat, a w kopercie Twoja ściągawka z dziesięcioma słowami, których uczysz się równolegle.
Sesja portretowa u fotografa dla kogoś, kto zawsze robi zdjęcia innym i znika z każdego albumu, a do tego jedno wybrane przez Ciebie ujęcie w ramce.
Jeśli druga osoba od lat ogląda mecze tylko w telewizji, kup dwa bilety na zwiedzanie stadionu z przewodnikiem. Na koniec zróbcie sobie wspólne zdjęcie na pustych trybunach, z widokiem znanym z transmisji.
Miejsce na warsztatach pisania dla kogoś, kto od lat pisze do szuflady, i obietnica, że każdy nowy tekst trafi najpierw do Ciebie, a Ty przeczytasz go z uwagą.
Kup bilet komuś z najbliższych przyjaciół drugiej osoby, kto mieszka daleko, i ustal po cichu przyjazd na urodziny, tak żeby prezent sam zadzwonił do drzwi.
Wynajmij na wieczór małą salę w kinie studyjnym na seans ulubionego filmu drugiej osoby, tego oglądanego już kilkanaście razy na laptopie, tym razem na dużym ekranie.
Godzina w wynajętej sali prób z perkusją dla kogoś, kto wybija rytm palcami na kierownicy, stole i kolanie, a Ty siedzisz w kącie jako cała publiczność.
W sierpniową noc, kiedy spadają Perseidy, wyjedźcie z dala od miejskich świateł z kocem i termosem, a przy każdej spadającej gwieździe wypowiadajcie na zmianę życzenia na głos.
Wspólny kurs kuchni, z której najczęściej zamawiacie jedzenie do domu, żeby to jedno danie, bez którego nie wyobrażacie sobie piątku, wreszcie wyszło spod Waszych rąk.
W najszarszy styczniowy weekend wybierzcie się do palmiarni, zdejmijcie zimowe kurtki i pospacerujcie wśród palm w ciepłym, wilgotnym powietrzu, a potem przy gorącej czekoladzie zaplanujcie wspólne lato.
Nadaj paczkę z tymi samymi przekąskami, świeczką i przepisem, które masz u siebie, i umówcie się na wieczór przez kamerkę. Gotujecie to samo danie, a film włączacie na „trzy, dwa, jeden”.
Na 8 marca kup bilety na koncert, spektakl albo wystawę artystki, którą ona naprawdę lubi. Do biletów dołącz kartkę o tym, co w tej artystce przypomina Ci właśnie ją.
Prezenty zrobione własnoręcznie, od jednego wieczoru pracy.
Wybierz 12 piosenek, które kojarzą Ci się z drugą osobą, i do każdej napisz w książeczce jedno zdanie: kiedy wpadła Ci w ucho i jaką chwilę przywołuje. Książeczkę złóż z jednej kartki, jak wkładkę do kasety.
Zamiast ogólnych kuponów zrób bardzo konkretne, jak „wygrywasz jedną dyskusję o wyborze filmu” albo „przez tydzień to ja wynoszę śmieci”. Na odwrocie dodaj zabawny regulamin drobnym drukiem.
Na kartoniku zapisz niespodziankę, na przykład plan na sobotę, zaklej ją przezroczystą taśmą i zamaluj dwiema warstwami farby akrylowej z dodatkiem płynu do naczyń. Po wyschnięciu farbę da się zdrapać monetą.
Przygotuj w domu deser z Waszej pierwszej randki, nawet jeśli był to zwykły sernik z kawiarni, i podaj go z karteczką o tamtym wieczorze. Resztę przypomni smak.
Z każdego wspólnego spaceru po parku przynieś jeden opadły liść, zasusz go w grubej książce i wklej do szkicownika z datą, miejscem i jednym zdaniem o tym dniu. Po jesieni zostanie z tego zielnik Waszych spacerów.
Przygotuj osiem kopert z napisami „otwórz, gdy tęsknisz”, „otwórz, gdy nie możesz zasnąć” czy „otwórz, gdy coś Ci się uda”, a do każdej włóż list i drobiazg na tę chwilę, na przykład torebkę ziołowej herbaty na bezsenną noc.
Przygotuj na miesięcznicę żartobliwy raport na jednej kartce: liczba wspólnych śniadań, najczęściej powtarzany żart, słowo miesiąca i prognoza na kolejne tygodnie. Dorysuj też wykres: im poważniej wygląda, tym śmieszniej.
Narysuj w ośmiu kadrach Waszą historię od pierwszego spotkania do dziś, choćby ludzikami z patyczków, które tylko dodadzą całości uroku. Ostatni kadr zostaw pusty i podpisz: „ciąg dalszy rysujemy razem”.
Zrób ze sztywnego papieru kartkę 3D, z której po otwarciu wyskakuje Wasze ważne miejsce, na przykład molo z pierwszych wspólnych wakacji albo dworzec, na którym zawsze się witacie. W środku dopisz, co to miejsce dla Ciebie znaczy.
Usmaż konfiturę z owoców z targu, przelej do małych słoików i każdy podpisz nazwą jednego z Waszych wspomnień, na przykład „Śliwki z deszczowego weekendu w górach”. Ostatni słoik zostaw na dzień, kiedy będzie Wam brakowało lata.
Poproś po cichu bliskie jej kobiety, od mamy po przyjaciółki, o krótkie listy na urodziny albo na 8 marca i zbierz je w jednej teczce. Przeczyta, za co cenią ją te, które są przy niej od lat.
Zapakuj do pudełka ponumerowane koperty z szyfrem, rebusem i krzyżówką z hasłami, które znacie tylko Wy, a potem wyślij całość pocztą. Rozwiązanie ostatniej zagadki to data Twojego przyjazdu.
Nagraj, jak czytasz ulubioną książkę drugiej osoby, rozdział po rozdziale, i wysyłaj po jednym na każdy wieczór. Zasypianie przy znajomym głosie skraca odległość bardziej, niż się wydaje.
Przygotuj 24 małe koperty, po jednej na każdy dzień do Wigilii, a w każdej schowaj coś drobnego: kupon na wspólny spacer, ulubiony cukierek, torebkę dobrej herbaty. W ostatniej zostaw list.
Mandarynki od dzieciństwa pachną mikołajkami. Na skórkach pięciu owoców napisz pisakiem po jednym słowie z krótkiego zdania i rano włóż je do butów. Kolejność słów zostaw do odgadnięcia.
Przez kilka tygodni przed walentynkami zapisuj w telefonie zabawne i czułe zdania, które słyszysz od drugiej osoby. Ułóż z nich wiersz albo krótki list i przepisz go ręcznie na kartkę.
W PRL-u symbolem 8 marca był goździk. Kup jeden i dołącz dyplom w urzędowym stylu, z pieczątką z ziemniaka, za jej prawdziwe zasługi z tego roku, na przykład za przetrwanie remontu albo zdobycie nowej pracy.
Czas, uwaga i mały wysiłek, który widać.
Zanieś śniadanie do łóżka w zwykły wtorek, nie w urodziny, i połóż obok kartkę „bez okazji, po prostu”. Taki gest w środku tygodnia zostaje w pamięci dłużej niż niejeden drogi prezent.
Zgadzaj się przez cały dzień na każdą propozycję drugiej osoby, w granicach regulaminu spisanego wcześniej na kartce, z budżetem i godziną powrotu. Zwykle wygrywają drobiazgi, jak lody na śniadanie.
W piątek poczekaj bez uprzedzenia pod pracą albo uczelnią drugiej osoby, z drożdżówką z ulubionej piekarni. Wróćcie razem pieszo, choćby kawałek drogi, a weekend zacznie się trochę wcześniej.
Wyślij pocztą walentynkę bez podpisu, napisaną zmienionym charakterem pisma, jak za szkolnych czasów, a do środka dorzuć trzy zabawne podpowiedzi, kto może być nadawcą. Sprawdza się nawet wtedy, gdy mieszkacie razem.
W dniu każdej miesięcznicy wybierz piosenkę, która kojarzy Ci się z mijającym miesiącem, i wyślij ją drugiej osobie z jednym zdaniem wyjaśnienia. Po roku powstanie z tego ścieżka dźwiękowa Waszego związku.
Z okazji miesięcznicy zadaj jedno pytanie, które jeszcze między Wami nie padło, na przykład o najlepsze wakacje z dzieciństwa. Odpowiedź zapisz w małym zeszycie, a za miesiąc pytanie zadaje druga osoba.
Opisz w liście trzy chwile, w których druga osoba poradziła sobie z czymś naprawdę ciężkim, i to, co Ci wtedy zaimponowało. Zaklej kopertę i wręcz ją w przeddzień egzaminu, ważnej rozmowy albo pierwszego dnia w nowej pracy.
Naucz się w tajemnicy ulubionej piosenki drugiej osoby, choćby w prostej wersji na cztery chwyty, i zagraj ją bez zapowiedzi. Fałsze są wliczone w prezent.
Wysyłaj co tydzień jedną pocztówkę z kolejnym fragmentem długiego listu, urwanym zawsze w najciekawszym miejscu. Ostatnia kończy się w połowie zdania, które dokończysz już osobiście.
Wieczorem 13 lutego napisz palcem na lustrze w łazience krótkie zdanie albo inicjały w sercu. Rano, kiedy lustro zaparuje po gorącym prysznicu, walentynka pojawi się sama.
Coś, co łączy się z tym, czym ona żyje: z pasją, ulubionym miejscem albo planem, o którym wspomina. Jeśli nic nie przychodzi do głowy, wybierz wspólne przeżycie: wieczór, który zaplanujesz od początku do końca.
Taki, na który sama by się nie zdecydowała, choć od dawna o nim myśli, na przykład przeżycie wciąż odkładane na później. Zaplanuj też resztę dnia, bo urodziny to coś więcej niż chwila otwierania prezentu.
Tyle, ile możesz wydać bez stresu, bo kwota nie świadczy o uczuciach. Drobny, przemyślany prezent zwykle cieszy bardziej niż drogi, wybrany w pośpiechu, a przy każdym pomyśle na tej stronie widać budżet.

W Liskove na każdy dzień czeka pytanie, gra i mały rytuał dla Was. Jedno Premium działa u Ciebie i u bliskiej osoby (2 za 1).