Zachód słońca z wysoka
Znajdźcie najwyższy punkt w okolicy: wzgórze, punkt widokowy albo dach parkingu, i obejrzyjcie zachód słońca z termosem.
Liskove › Pomysły na randkę › Randka w plenerze: pomysły
52 pomysły na randkę w plenerze: w parku, w lesie, nad wodą i za miastem. Spacery, pikniki, wschody i zachody słońca oraz małe wyprawy, po których wraca się z rumieńcami i czystą głową. Dla par, które lubią świeże powietrze, ale nie muszą od razu zdobywać szczytów.
Zachód słońca z wysoka
Znajdźcie najwyższy punkt w okolicy: wzgórze, punkt widokowy albo dach parkingu, i obejrzyjcie zachód słońca z termosem.Znajdźcie najwyższy punkt w okolicy: wzgórze, punkt widokowy albo dach parkingu, i obejrzyjcie zachód słońca z termosem.
Każde z Was przynosi na piknik jedną rzecz w tajemnicy: przekąskę, grę albo coś do czytania. Odsłonięcie na kocu.
Wstańcie przed świtem, weźcie termos i koc i zobaczcie, jak robi się jasno. Śniadanie zaraz potem smakuje lepiej.
Wyznaczcie trasę do najdalszej lodziarni, do której da się dojechać w godzinę. Powrót wolniej.
W bezchmurną noc wyjedźcie za miasto, rozłóżcie koc i liczcie spadające gwiazdy. W sierpniu jest ich najwięcej.
Godzina w lesie albo w parku, telefony wyciszone na dnie plecaka. Kto pierwszy zauważy coś niezwykłego, wybiera kolację.
Spływ kajakiem to ćwiczenie z komunikacji: kto steruje, kto wiosłuje, kto przeprasza za ochlapanie.
Wybierzcie krótki szlak z widokiem na końcu. Na górze każde z Was mówi jedną rzecz, za którą jest wdzięczne.
Ognisko, kije do pieczenia i trzy historie przy ogniu: najstraszniejsza, najśmieszniejsza i najbardziej wstydliwa.
Znajdźcie górkę, pożyczcie sanki i zjeżdżajcie, aż zmarzną Wam nosy. Potem gorąca herbata z sokiem malinowym.
Ulepcie bałwana, który przypomina jedno z Was. Zdjęcie jest obowiązkowe, podpis też.
Pobierzcie aplikację do geocachingu i znajdźcie trzy ukryte skrzynki w okolicy. Prawdziwe poszukiwanie skarbów.
Spacer między roślinami i jedno zadanie: znaleźć roślinę, która ma charakter drugiej osoby.
Jezioro, rzeka albo morze, koc, książki i nic do zrobienia. Najlepsze randki czasem polegają na niczym.
Koszyk, kalosze i las o poranku. Kto znajdzie więcej, ten nie obiera. Zbierajcie tylko te grzyby, które dobrze znacie.
Herbata z imbirem w termosie, kasztany do kieszeni i spacer przez najładniejszy park w okolicy.
Zimą plaża jest pusta i piękna. Spacer brzegiem, ryba w smażalni, która jeszcze działa, i rozmowa przy szumie fal.
Kupcie bilet do miasta, w którym nikogo z Was jeszcze nie było, na jeden dzień. Plan powstaje dopiero na peronie.
Latem w wielu miastach są seanse pod chmurką. Koc, przekąski i film, który wybrał ktoś inny.
Rozbijcie namiot w ogrodzie, na działce albo nawet na balkonie i spędźcie w nim noc. Latarka i opowieści są obowiązkowe.
Wyjdźcie, gdy tylko spadnie pierwszy śnieg. Ślady na pustym chodniku, aniołek w śniegu i powrót do gorącej herbaty.
Jeśli nikt z Was nie jeździ na nartach, weźcie razem jedną lekcję. Upadki są gwarantowane, śmiech też.
Kurtki przeciwdeszczowe, kalosze i spacer, w którym celem jest każda kałuża. Potem suche skarpety i coś ciepłego.
Wiele schronisk zaprasza na spacery z psami. Godzina z psem dobrze robi i jemu, i Wam.
Na spacerze każda odpowiedź kończy się nowym pytaniem. Kto się zawaha, stawia kawę.
Po zmroku weźcie czołówki i termos gorącego kakao, a potem przejdźcie się dobrze znaną leśną drogą albo alejką w parku. W połowie trasy zgaście wszystkie światła na minutę i policzcie, ile różnych dźwięków słychać w ciemności.
Znajdźcie przy lotnisku miejsce, z którego wolno patrzeć na samoloty, i rozłóżcie tam koc z kanapkami. Każde lądowanie oceniajcie notami jak w skokach narciarskich, najwyżej 20 punktów.
Na plaży, gdzie słońce zachodzi nad morzem, połóżcie się na piasku i patrzcie, jak chowa się za horyzont. Gdy zniknie, zerwijcie się na równe nogi: znów wyjrzy znad wody i zajdzie po raz drugi.
Ze ściągą z alfabetem Morse’a w kieszeni stańcie po zmroku na dwóch końcach łąki i nadawajcie sobie latarkami krótkie wiadomości. Ostatnia ma dwa słowa i nie trzeba jej tłumaczyć.
Późnym latem i jesienią w wielu miejscach działają labirynty w kukurydzy. Wejdźcie osobno, w odstępie pięciu minut, i spróbujcie się odnaleźć bez dzwonienia, tylko nawołując się zza wysokich ścian.
Wybierzcie w parku linowym trasę, na której trochę drżą Wam kolana. Na każdej platformie zdradzajcie na zmianę jedną rzecz, której boicie się bardziej niż wysokości.
Kupcie sześć mandarynek, znajdźcie w parku miękką trawę i uczcie się żonglować z filmiku w telefonie. Kto pierwszy złapie dziesięć razy z rzędu, dostaje od drugiej osoby obraną mandarynkę.
Z workami i w grubych rękawicach posprzątajcie kawałek ulubionego lasu albo brzegu rzeki. Za każdy śmieć jest punkt, a za najdziwniejsze znalezisko dnia aż pięć.
Odszukajcie najstarsze drzewo w okolicy, najlepiej z tabliczką pomnika przyrody, i zmierzcie jego pień w objęciach. Potem zróbcie pod nim zdjęcie i umówcie się na powtórkę za dziesięć lat.
W każdą rocznicę zróbcie sobie zdjęcie w tym samym miejscu i w tej samej pozie. Po kilku latach powstaje seria zdjęć, na których zmienia się wszystko oprócz tego, że stoicie obok siebie.
Przejdźcie tyle kilometrów, ile lat jesteście razem. Po każdym kilometrze zatrzymajcie się i opowiedzcie o jednym roku, po kolei, od pierwszego do tego, który właśnie mija.
Na jesiennym spacerze każde z Was szuka dla drugiej osoby najpiękniejszego liścia. Zasuszcie oba w grubej książce i zapiszcie obok ołówkiem datę i miejsce. Jeśli mieszkacie daleko od siebie, wyślijcie liść w liście.
Weźcie do lasu atlas grzybów i aparat zamiast koszyka. Każdy znaleziony grzyb fotografujcie i od razu sprawdzajcie w atlasie. Wygrywa, kto znajdzie grzyb o najzabawniejszej nazwie. Niczego nie zrywajcie ani nie próbujcie.
Jesienna mgła bywa najgęstsza o świcie, nad łąką albo nad rzeką. Wyjdźcie wcześnie z aparatem i zróbcie sobie nawzajem portrety, na których widać tylko sylwetkę we mgle. Najlepszy wydrukujcie i oprawcie w ramkę.
Usiądźcie na ławce pod najbardziej złocistym drzewem w parku i poczekajcie, aż zawieje wiatr. Za każdy liść, który wyląduje na kimś z Was, ta osoba dostaje od drugiej jeden komplement.
Gdy przyjdzie babie lato, spakujcie koc, termos i drożdżówki na ostatni w tym roku piknik wśród spadających liści. Przypomnijcie sobie po trzy najlepsze chwile minionego lata.
Wyciągnijcie rowery z piwnicy, napompujcie koła i nasmarujcie łańcuchy. Pierwsza trasa w roku kończy się pierwszym piknikiem sezonu, na łące albo nad wodą. Kto ma bardziej zakurzony rower, wiezie plecak z jedzeniem.
Wiosną ptaki śpiewają najgłośniej o świcie. Usiądźcie w parku albo na skraju lasu, weźcie kilka spokojnych oddechów i przez kwadrans tylko słuchajcie. Jeden głos nagrajcie i sprawdźcie w domu, kto tak śpiewał.
🔗 Przyda się: Oddychanie razemMlecze kwitną w maju tak gęsto, że trawniki robią się żółte. Usiądźcie na trawie, uplećcie sobie nawzajem wianki i wróćcie w nich do domu, nawet przez całe osiedle. Sok z łodyg plami, więc załóżcie coś ciemnego.
Każde z Was zapisuje dla drugiej osoby pięć oznak wiosny, na przykład bazie, krokusy, bociana, biedronkę albo pierwszego motyla. Na spacerze tylko fotografujcie, niczego nie zrywajcie. Kto pierwszy skompletuje listę, dostaje lody, które stawia drugie z Was.
Kiedy kwitną jabłonie, pojedźcie za miasto i przejdźcie się drogą wzdłuż sadów, wśród białych i różowych kwiatów. Zapamiętajcie to miejsce i wróćcie tam jesienią, gdy na tych drzewach będą jabłka.
Wymieszajcie wodę z płynem do naczyń i odrobiną cukru, a z dwóch patyków i sznurka zróbcie różdżkę do baniek. W parku sprawdźcie, kto zrobi największą bańkę. Najlepiej wychodzą w bezwietrzny dzień.
Znajdźcie gospodarstwo z samozbiorami truskawek, malin albo borówek i zbierajcie, aż zaczną boleć plecy. W domu zróbcie dżem, a jeden słoik podpiszcie „na najszarszy dzień zimy” i schowajcie w głębi szafki.
Pojedźcie późnym popołudniem na strzeżone kąpielisko nad jeziorem, gdy plaża pustoszeje, a woda jest nagrzana po całym dniu. Pływajcie tylko pod okiem ratowników, a potem schnijcie na kocu w ostatnim słońcu.
W ciepły wieczór idźcie na powolny spacer i szukajcie zapachów lata: kwitnących lip, skoszonej trawy, deszczu na nagrzanym chodniku. Przy każdym zapachu opowiedzcie sobie, jakie wspomnienia budzi.
Na przełomie czerwca i lipca, w ciepłe noce, na skraju lasu i na łąkach można zobaczyć świetliki. Po zmroku zgaście latarkę, poczekajcie, aż oczy przywykną do ciemności, i wypatrujcie zielonkawych iskierek. Patrzcie, ale nie łapcie.
Zamiast grać w kometkę przeciwko sobie, liczcie odbicia razem, dopóki lotka nie spadnie. Najlepszy wynik zapiszcie w telefonie i próbujcie go pobić przy każdym kolejnym wyjściu do parku, aż do jesieni.
Coś, co łączy ruch z odpoczynkiem: najpierw spacer albo wycieczka rowerowa, potem piknik, czytanie na kocu, obserwowanie ptaków albo gwiazd. Najlepiej, gdy jedna część randki jest aktywna, a druga zupełnie leniwa.
Do najbliższego lasu, parku krajobrazowego albo nad jezioro, dokąd często dojedziecie zwykłym podmiejskim pociągiem. Szukajcie miejsc z oznakowanym szlakiem, bo wtedy łatwo wybrać trasę na godzinę albo na cały dzień.
Koc z nieprzemakalnym spodem, wodę, proste przekąski, które można jeść palcami, i coś cieplejszego na później. Do tego jeden drobiazg, który zmienia piknik w randkę: ulubiony owoc drugiej osoby, liścik w koszyku albo karty z pytaniami.

W Liskove na każdy wieczór czeka gra, pytanie i mały rytuał. Po randce zostaje Wasz wspólny lisek, który rośnie od każdej wspólnej chwili.
85 pomysłów na randkę w domu, od fortu z koców po kolację z innego kraju.
85 pomysłów185 pomysłów na randkę za darmo albo za kilkanaście złotych.
185 pomysłów27 pomysłów na randkę zimą: lodowisko, sanki, jarmark, termy i ciepłe wieczory w domu.
27 pomysłów42 pomysły na randkę na odległość: wspólny film, kolacja na kamerce, gry online i małe rytuały na co dzień.
42 pomysły46 pomysłów na pierwszą randkę: lekkich, z tematem do rozmowy i łatwych do przedłużenia.
46 pomysłów106 pomysłów na randkę, gdy pada: w domu, w kinie, w muzeum i w kawiarni.
106 pomysłów49 pomysłów na szaloną randkę dla par, które mają ochotę na coś zupełnie innego niż kino i kolacja.
49 pomysłów47 pomysłów na romantyczną randkę, kiedy chcecie zwolnić i po prostu pobyć blisko siebie.
47 pomysłów28 pomysłów na rocznicę związku: na pierwszą, piątą i każdą kolejną.
28 pomysłów24 pomysły na randkę jesienią: na złote, słoneczne dni, na szarugę i na wieczory, które zaczynają się coraz wcześniej.
24 pomysły26 pomysłów na randkę wiosną, kiedy wszystko budzi się po zimie, a dni są coraz dłuższe.
26 pomysłów29 pomysłów na randkę latem, gdy jest jasno do późna i szkoda siedzieć w domu.
29 pomysłów47 pomysłów na randkę na mieście, od krótkiego wyjścia po pracy do całej wolnej soboty.
47 pomysłów